Taras może stać się przedłużeniem domu – miejscem, w którym odpoczniesz po pracy, wypijesz poranną kawę albo spędzisz leniwe popołudnie z rodziną. Żeby jednak naprawdę chciało się tam przebywać, warto zadbać o kilka elementów, które nadadzą przestrzeni charakter i poprawią komfort codziennego użytkowania.
Zieleń
Pierwszym krokiem są rośliny. Nawet niewielka przestrzeń potrafi zmienić się nie do poznania, jeśli ustawisz na niej kilka donic z trawami, ziołami czy miniaturowymi drzewkami. Zieleń działa kojąco, a dodatkowo pomaga stworzyć naturalną granicę oddzielającą taras od reszty ogrodu.
Oświetlenie
Drugi element to oświetlenie. Delikatne lampki LED, świeczniki czy kinkiety sprawiają, że wieczory stają się bardziej klimatyczne. Ważne, by światło było ciepłe i nierażące – wtedy naprawdę chce się tam usiąść z książką albo winem.
Tekstylia
Kolejna rzecz to tekstylia – poduszki, koce, dywany zewnętrzne. To one dodają miękkości i domowego charakteru. Dzięki nim taras przestanie być tylko „bardziej wypasionym chodnikiem” a zaczyna przypominać drugi taras.
Zadaszenie
Nie można zapomnieć też o komforcie termicznym i ochronie przed pogodą. Tu rozwiązań jest mnóstwo – od dużych parasoli po stałe elementy, takie jak pergole, które dają zarówno cień jak i chronią przed opadami atmosferycznymi. Nie chodzi o reklamę – po prostu to praktyczne narzędzie, które pozwala korzystać z tarasu częściej, niezależnie od pogody.
Strefy
Na koniec pomyśl o strefach. Nawet mały taras można podzielić na część wypoczynkową, jadalną czy miejsce na poranną kawę. Dzięki temu całość jest bardziej funkcjonalna i lepiej zorganizowana.
Stworzenie przytulnego tarasu nie wymaga ogromnych nakładów. Wystarczy kilka świadomych decyzji, trochę zieleni, dobre światło i odrobina własnego stylu. A efektem będzie przestrzeń, do której będziesz wracać z przyjemnością – niezależnie od pory roku.

